Etykiety

niedziela, 23 stycznia 2011

spojrzała sie.

Szepneła:

-Przecież  jej nic nie zrobiłam kłamczucha.! - powiedziała Sonia i sie rozpłakała .

Na drugi dzień wieczorem miał  sie odbyć  koncert . Wszyscy  byli zajęci.

Tylko   dziewcyzny chodziły  i  rozmyślały.

Po 4 godzinach   było  wszytsko gotowe.Zaraz   koncert  miał sie zacząć.

-Sonia! Idziesz?- krzykneła Roksana.

-Po co  by mnie wyśmiali ? -  szepneła.

-Ale za co chodź  skoro  ty tego nieprzygotowałas   to wystapimy na nim!

- Naprawde?! To chodź  założymy te  falbanki  te  trampki  i kokardki.

Po  godizne  dziewczyny były gotowe  szypko sie zgłosiły ale nikkt  nie wiedział ze  wystapią.

-Aaa..  denerwuje sie !-   krzykneła Sylwia .

-Nie przejmuje się .Nagle pan zapowiedział . 

-A teraz  przed Wami  trzy przyjaciółki  ,,Angel girl"!.Zaczeło sie klaskanie .Roksana zaczeła piosenke.

-Słodka jak trudkaweczkaaa... wredna jak pieprzz..  czy widizsz ją.. tak to ona ta szalona!!  Angel Girl!!UuUuUuU.!-zaczeła  spiewać Roksi.Potem Sylwia.

-Lubi popooopp ... lubb rockkockockkkocha muzy imprezyy pamietaj widzisz ja za dnia a w nocy już nieeeeeeeeee......!!!!!-kryzczała coraz głosniej i melodyjnie Sylwi.

-Ale   kiedy ją poznasz wcale nie jest zła ,uuu... pamietaj tylko by nie drażnic sie z niąą   Ouuuuuuuuuouuuu!!!!-śpiewała  Sonia.

-AngelGirl  podbijąją swiat.UuUuUuU...1AngelGirl zapamietaj tą  nazweeee...-śpiewałay razem a Olga w tej chwili powiedziała ,,Co przecież ,ale , ale ja.."

nastepna część za tydzień :)